Houston, polscy mężczyźni mają chyba problem

Płodność? Jaka płodność? Jaka bezpłodność? Problem z plemnikami? Mnie przecież to nie dotyczy – myślą faceci. Kiedy jednak przychodzi moment, w którym próbują spłodzić dziecko okazuje się, że mają problem. I to wcale nie jest problem wydumany, jak mogłoby się wydawać, ale zjawisko, które daje sporo do myślenia.

Według badań przeprowadzonych w ramach kampanii „Płodny Polak” ponad połowa mężczyzn (54%) miała nieprawidłowe wyniki nasienia, co może skutkować problemami z poczęciem dziecka. Pogarszająca się jakość męskich plemników jest niepokojącym zjawiskiem, zwłaszcza gdy już co piąta para w Polsce zmaga się z problemem bezpłodności, a w około 35% odpowiada za nią właśnie czynnik męski.

– Prowadzone przez nas badania potwierdzają, że wielu młodych mężczyzn w Polsce ma słabe parametry nasienia. Chodzi tu nie tylko o niewielką liczbę plemników, ale również o nieprawidłową ich ruchliwość, co uniemożliwia im dotarcie do komórki jajowej i poczęcie dziecka – mówi Piotr Pietrewicz, ekspert kampanii.

Płodność mężczyzn pod kontrolą

Liczba plemników u co trzeciego przebadanego mężczyzny (33%) była poniżej normy przyjętej przez WHO, czyli poniżej 15 mln w 1 ml ejakulatu. Tymczasem, u zdrowego mężczyzny znajduje się od 15 do 300 mln plemników w 1 ml. Co więcej, u co drugiego skontrolowanego mężczyzny (49%) występowały zaburzenia związane z ruchliwością plemników.

Duży wpływ na męskie nasienie mają czynniki środowiskowe i prowadzony styl życia. Mężczyźni planujący w przyszłości posiadanie dziecka powinni unikać stresu, przegrzewania jąder, jak również nadmiernego spożywania alkoholu czy palenia papierosów. Wskazane jest również dbanie o kondycję fizyczną, uprawianie sportu, ale wolnego od sterydów, które mają zgubny wpływ na płodność. Co więcej, zalecana jest również regularna aktywność seksualna, która poprawia jakość nasienia i pobudza jego produkcję.

Na szczęście w ogromnej części przypadków problemów z płodnością zmiany nie są nieodwracalne.

– Dzięki prostemu, bezbolesnemu badaniu nasienia mężczyźni mogą dowiedzieć się w jakim stanie są ich plemniki. Jeżeli wynik okaże się nieprawidłowy, jest to tylko sygnał, że pora działać, by zwiększyć swoją szansę na zostanie tatą. Czasem wystarczy zmiana trybu życia, stosowanie odpowiedniej diety czy suplementacji, by poprawić parametry nasienia. W cięższych przypadkach lekarz może zalecić mrożenie nasienia, by zachować je do chwili, kiedy para zdecyduje się starać o dziecko, jak również zaproponować inseminację lub in vitro – dodaje Pietrewicz.

Jak się bada nasienie?

Nasienie można oddać do badania w placówce, w specjalnie do tego celu przygotowanym intymnym pokoju, skąd jest niezwłocznie przekazywane do laboratorium, ograniczając tym samym czynniki, które mogłyby negatywnie wpływać na wynik. Można również pobrać nasienie w domu, wówczas jednak trzeba przechowywać je w temperaturze zbliżonej do temperatury ciała i dostarczyć do placówki w terminie 30 minut. Po wykonaniu badania pacjenci mogą odebrać swój wynik już po 3 godzinach. Badanie nasienia pozwala nie tylko określić zdolności mężczyzny do poczęcia dziecka, ale również dostarcza informacji o stanie zdrowia, umożliwia bowiem też wykrycie stanów zapalnych w obrębie narządów rozrodczych.

Jak się przygotować do badania nasienia?

Mężczyźni przygotowujący się do badania powinni zachować wstrzemięźliwości seksualną przez 3-5 dni. Przy zbyt krótkiej przerwie wynik może bowiem pokazać zaniżoną liczbę plemników, natomiast przy zbyt długiej wstrzemięźliwości mimo zwiększonej liczebności plemników ich żywotność czy ruchliwość może być gorsza, niż jest w rzeczywistości. Przed badaniem należy również unikać spożywania alkoholu, palenia papierosów i nadmiernego wysiłku fizycznego. Nie powinno się również przeprowadzać takiej analizy w trakcie antybiotykoterapii i tuż po niej, w takim przypadku zalecany jest co najmniej 10 dniowy odstęp od zakończenia przyjmowania leku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *